Technika wpływu społecznego „a to nie wszystko” – polega na dodaniu do propozycji jakiejś formy dodatku, aby uczynić ją bardziej kuszącą. Burger (1986) przedstawił badanym studentom dwie oferty keksa w stołówce studenckiej. W pierwszej wersji sprzedawca mówił: „Do keksa dajemy jeszcze dwa kruche ciasteczka, razem kosztują tylko 75 centów”, natomiast w drugiej: „Tylko 75 centów. A to nie wszystko, bo do keksa dodajemy jeszcze dwa kruche ciasteczka” zastosowana została technika wpływu społecznego „a to nie wszystko”. Odsetek klientów, którzy dokonali zakupu w drugim przypadku wzrósł z 40% do 73%. Technika wpływu społecznego „a to nie wszystko” jest skuteczna z kilku powodów. Po pierwsze, jeżeli poszczególne części oferty zostaną przedstawione oddzielnie, wydaje sie ona subiektywnie bardziej wartościowa. Po drugie, dodatkowa atrakcja działa na podobnej zasadzie jak nieproszone ustepstwo. Po trzecie zaś technika wpływu społecznego „a to nie wszystko” działa dzięki wykorzystaniu rozproszenia uwagi, co sprawia, że obrona przed rekategoryzacją jest trudniejsza.

Literatura:

„Człowiek wśród ludzi. Zarys psychologii społecznej” B. Wojciszke str.  270